Poszukamy nieruchomości

Gazeta Finansowa - 17.09.10

Uwaga na mieszkania z prawem dożywocia ostrzega Gazeta Finansowa z 17.09.10

Może się bowiem zdarzyć, że będziemy mieć niechcianego domownika, któremu na dodatek trzeba będzie zapewnić byt.  Informacja o takim lokatorze może nie być widoczna w księdze wieczystej.  Notariusz, u którego zawiera się umowę dożywocia, ma co prawda obowiązek przesłać informację o jej zawarciu do sądu wieczysto-księgowego, ale regulująca te kwestie ustawa o notariacie obowiązuje dopiero od lutego 1991 r.   A to oznacza, że w przypadku umów zawartych wcześniej w księdze wieczystej może nie być stosownej adnotacji. Aby uniknąć zakupu mieszkania z niechcianym lokatorem, obok księgi wieczystej trzeba sprawdzić także podstawę nabycia nieruchomości przez obecnego właściciela. Jeśli byłaby to umowa dożywocia, trzeba ustalić, czy druga strona tej umowy nadal żyje. Dopuszczalność zbycia nieruchomości obciążonej prawem dożywocia nie jest w żaden sposób ograniczona i do zbycia takiej nieruchomości nie jest wymagana zgoda dożywotnika (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 października 1973 roku, Sygnatura akt III CRN 194/73). Prawo dożywocia ciąży więc na każdorazowym właścicielu nieruchomości.